Kto pyta, nie błądzi

Dziecięca ciekawość świata przysporzyła problemów niejednemu rodzicowi. Dzieci kochają zadawać pytania, a opiekunom pozostaje tylko cierpliwie na nie odpowiadać. Jak rozwijać dziecięcą dociekliwość, jednocześnie nie tracąc w oczach najmłodszych?

Choć czasami bywają skomplikowane, a znalezienie na nie odpowiedzi wymaga od nas dużego wysiłku, to słysząc je z ust maluchów, powinniśmy się cieszyć. Dziecięce pytanie to bowiem oznaka początku samodzielnego myślenia naszej pociechy. Einstein powiedział: najważniejsze, abyśmy nigdy nie przestali zadawać pytań. Ciekawość ma swoje własne racje istnienia. Jego dorobek jest potwierdzeniem tego stwierdzenia - w końcu pytania odegrały kluczową rolę w sformułowanej przez niego teorii grawitacji.

Rola dziecięcych pytań

Zadawanie pytań to naturalna potrzeba rozwijającego się dziecka. Pytania odgrywają bardzo ważną rolę w rozwoju i kształtowaniu osobowości naszych pociech. Dziecięce pytania przede wszystkim uczą samodzielnego, nieszablonowego myślenia. Analizowanie  przyczyn i skutków, które dzieci rozwijają od 3 roku życia, uczy z kolei przewidywalności podjętych decyzji, co pomaga w kalkulacji i rozwiązywania problemów w dorosłym życiu.

Pytanie ułatwiają również poznawać i odkrywać świat. Wraz z rozwojem dziecko zaczyna zadawać ich coraz więcej, ponieważ uświadamia sobie, że nie wie wszystkiego. Autorytetami, do których zwraca się po pomoc są rodzice i opiekunowie, którzy pełnią rolę przewodników, odpowiadających na pytania i wyjaśniających różnicę między dobrem, a złem. Dziecięce pytania to okazja do budowania świata wartości, ale też sposób na dostrzeżenie przez rodziców dziecięcych pasji i zainteresowań.

Pytania receptą na lęki  

Z drugiej strony pytania to również sposób na walkę z dziecięcymi lękami. Strach odczuwa ok. 80% dzieci. Większość maluchów obawia się nieznajomych - chowają się za plecami mamy, gdy próbują nawiązać z nimi kontakt obce osoby, nie chcą puścić ręki opiekuna przed drzwiami przedszkolnej sali. Nie jest to nic szczególnego. Dzieci boją się sytuacji, których nie znają lub nie rozumieją. Na ratunek przychodzą tutaj rodzice, którzy są w stanie pomóc odnaleźć się dzieciom w trudnej sytuacji. Z drugiej strony niewinne dziecięce pytania mogą również sygnalizować rodzicom problem, z którym boryka się dziecko.

Nowa sytuacja, z jaką spotyka się dziecko, często powoduje u niego lęk czy niepewność. Utrata bliskiej osoby, rozstanie rodziców czy powiększeniem rodziny to tylko niektóre przykłady sytuacji, z którymi dzieciom samo nie jest sobie w stanie poradzić. Stąd tak ważne jest wspólne szukanie odpowiedzi, pozwalających zrozumieć i zaakceptować trudne okoliczności - tłumaczy Jarosław Zając z Wydawnictwa Piętka, oferującego bajki edukacyjne, pomagające w znalezieniu odpowiedzi na trudne pytania.

Cierpliwość popłaca  

Nie ograniczajmy ciekawości dzieci poprzez uciszanie ich, ciągle zwracanie uwagi czy zasłanianie się brakiem czasu na udzielenie zadowalającej malucha odpowiedzi. Wręcz przeciwnie - zachęcajmy dzieci do stawiania pytań i wspólnego szukania rozwiązań. Pamiętajmy: Nie ma głupich pytań. Dlatego następnym razem, gdy usłyszymy od naszego dziecka nieszablonowe i trudne do wyjaśnienia pytanie, podejdźmy do tematu ze spokojem i cierpliwością. Myślmy perspektywicznie - nasz wysiłek, przeznaczony na szukanie odpowiedzi, z pewnością zaprocentuje w dorosłym życiu. Być może dzięki nim nasz maluch odkryje w przyszłości inną wielką teorię, zmieniającą losy ludzkości.

Wydawnictwo Beata Piętka oferuje wysokiej jakości usługi i produkty tworzone we współpracy z klientami. Bogata oferta dla szkolnictwa obejmuje mapy geograficzne i historyczne. W ofercie firmy znajdują się także atlasy dla dzieci oraz szereg produktów edukacyjnych, z których cześć wykorzystuje możliwości Rozszerzonej Rzeczywistości (Augmented Reality). W asortymencie firmy znajduje się ponad 550 produktów adresowanych do administracji, szkolnictwa, służb dyplomatycznych oraz osób prywatnych, a przede wszystkim dla dzieci.